Przeczytaj 10.04.10

10.04.10

SHARE

Katastrofa polskiego samolotu rządowego w Smoleńsku wywołała szok nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Zginęła w niej elita rządząca wraz z Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim.

Oto 10 szokujących faktów tego wydarzenia:

*Katastrofy nie przeżyła żadna z osób znajdujących się na pokładzie.
*Była to druga pod względem liczby ofiar katastrofa w historii polskiego lotnictwa i największa pod względem liczby ofiar katastrofa w dziejach polskich Sił Powietrznych.
*Osoby na pokładzie stanowiły delegację polską udającą się na uroczystości związane z obchodami 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
*Międzypaństwowy Komitet Lotniczy przypisał wydarzenia zachodzące w ostatniej fazie lotu błędom załogi wywołanym przez czynniki psychologiczne.
*Według Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) zderzenie samolotu z ziemią nastąpiło o godz. 8:41:06, a według polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego o godz. 8:41:07.
*Tuż po katastrofie na miejscu zdarzenia nakręcono telefonem komórkowym amatorski film znany pod nazwą, między innymi, Samolot płonie; stał się on jednym z dowodów rzeczowych w śledztwie.
*Na fotografiach wykonanych przez białoruskiego dziennikarza Siarhieja w kilka godzin po katastrofie widać funkcjonariuszy rosyjskich służb mundurowych, którzy wymieniają żarówki w lampach świateł podejścia pasa startowego lotniska w Smoleńsku i rozciągają kable zasilające oświetlenie.
*W dniach 10–12 kwietnia 2010 roku czterej żołnierze rosyjskich Sił Powietrznych z lotniska Siewiernyj dokonali kradzieży pieniędzy z konta jednej z ofiar, Andrzeja Przewoźnika, posługując się jego kartami bankowymi znalezionymi na miejscu katastrofy.
*1 kwietnia 2011 prokurator generalny Andrzej Seremet poinformował podczas konferencji prasowej, że prokuratura wojskowa nie znalazła dowodów na to, by w czasie lotu do Smoleńska doszło do zamachu; wykluczono tezę o działaniu osób trzecich w kontekście katastrofy.
*19 kwietnia 2011 rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej oświadczył, że prokuratura wojskowa nie zebrała materiału dowodowego wskazującego na to, by katastrofa była efektem czyichkolwiek nacisków na załogę.

Pelagia