Fakty Chicago Chicago miasto przestępstw

Chicago miasto przestępstw

SHARE
chicago police

Pobiliśmy kolejne rekordy, czyli Chicago miasto przestępstw.

Miasto Chicago znowu zdobyło najwyższe notowania w ilości osób zabitych z broni palnej.

Otóż w zeszły poniedziałek pobiliśmy nawet swój własny rekord. Okazał się on najbardziej morderczym dniem 2016 roku. Niestety w tym dniu postrzelony został również niczemu niewinny 10-letni chłopczyk, który wieczorową porą przebywał się na domowym ganku. Tego dnia osiem osób straciło życie a dziewięć zostało rannych.

Wczoraj zastrzelono syna jednego z chicagowskich policjantów, który przyjechał do domu rodzinnego odwiedzić swoją chorą matkę.

19-letni Arshell Edward Dennis siedział z kolegą na gangu domu swoich rodziców w dzielnicy Wrightwood, kiedy to około godziny 12 w nocy, pod dom podszedł nieznany im mężczyzna i otworzył ogień.
Dennis został postrzelony w klatkę piersiową a jego kolega w rękę.
Oboje zostali przewiezieni do Advocate Christ Medical Center gdzie stwierdzono zgon 19-letniego Arshella.
Dennis, który studiuje dziennikarstwo w St. John’s University miał dzisiaj wylecieć do Nowego Jorku do szkoły.