Przeczytaj Dowicip tygodnia

Dowicip tygodnia

SHARE
humor

Do kawiarni na Starym Mieście wpada odrobinę podchmielony facet, zamawia buteleczkę szampana i wrzeszczy na całe gardło:
– Szczęśliwego Nowego Roku!
– Zwariował pan? – ucisza go barman. – Teraz w połowie lutego składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
– O Rany! – mówi w zadumie facet. – A to się moja żona wścieknie. Jeszcze nigdy nie wracałem tak późno z przyjęcia sylwestrowego.

Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
– Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
– Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!