Porady Finanse Medicare a długoterminowe wyjazdy do Polski

Medicare a długoterminowe wyjazdy do Polski

PODZIEL SIĘ

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy spotykam się coraz częściej z pytaniami dotyczącymi najlepszego rozwiązania w przypadku osób będących na Medicare, a planujących długoterminowe pobyty za granicą, najczęściej w Polsce. Sprawa jest o tyle ważna, że w przypadku niewłaściwego podejścia do tej kwestii możemy sobie znacznie ograniczyć dostęp do opieki medycznej w USA i dodatkowo być zobowiązanym do płacenia pewnych dożywotnich kar.

Przypomnijmy krótko, że podstawowy plan Medicare składa się z dwóch części:
Szpitalnej – Hospital PART A i Medycznej – Medical PART B. W przypadku części A sprawa jest prosta. Zakładając, że mamy przepracowane w USA 40 kwartałów, w momencie ukończenia 65 roku życia otrzymujemy ją bezpłatnie i przysługuje nam ona przez całe życie. Sprawa ma się inaczej w przypadku płatnej części B. Posiadacze Medicare w większości przypadków muszą za część B płacić składkę, która jest uzależniona od ich dochodów. W roku 2020 dla osób z dochodami poniżej $87 tys. wynosi ona $144.60 miesięcznie i jest automatycznie pobierana z emerytury. Pytania osób planujących dłuższy pobyt poza USA dotyczą możliwości „zawieszenia” bądź niepłacenia właśnie tej części.

Rozważmy najpierw przypadek osób, które zamierzają na stałe wyjechać z USA i nie planują tu jakichkolwiek długoterminowych powrotów. W takim przypadku możemy bezterminowo „zawiesić” korzystanie z części B Medicare. W tym celu musimy osobiście skontaktować się z lokalnym biurem Social Security i złożyć specjalny formularz, oznaczony symbolem CMS-1763. Dla osób, które wyjechały z USA bez „zawieszania” części B istnieje możliwość skorzystania z usług ambasad lub placówek konsularnych, by tam dokonać takiej czynności w późniejszym terminie. Pamiętajmy jednak o jednej bardzo ważnej sprawie. Gdyby kiedykolwiek zaistniała potrzeba powrotu do USA i podjęcia tu leczenia to ponowne uaktywnienie części B jest bardziej skomplikowane i długotrwałe niż jej „zawieszenie”.

Drugim, najczęściej spotykanym przypadkiem jest sytuacja, w której część roku przebywamy w USA, a część poza jego granicami. Wiele osób po przejściu na emeryturę planuje kilka miesięcy w roku spędzać np. w Polsce, bądź też po wyjeździe na stałe, chce zachować możliwość korzystania z tutejszej służby zdrowia. Dla wielu wydatek w postaci składki na część B w wysokości wspomnianych $144.60 stanowi znaczące uszczuplenie ich emerytury i dlatego osoby takie poszukują odpowiedzi na pytanie dotyczące możliwości czasowego „zawieszenia” opłacania tej składki. Tu niestety muszę Państwa rozczarować i jednocześnie ostrzec. Pomimo, iż istnieje opisana powyżej możliwość „zawieszenia” części B Medicare, takie postępowanie niesie ze sobą określone konsekwencje. Po pierwsze, aby ponownie uaktywnić część B możemy to zrobić jedynie w okresie zwanym General Enrollment Period (GEP), który obejmuje pierwsze trzy miesiące każdego roku (1 styczeń – 31 marzec). Co warto podkreślić, cześć B Medicare nie będzie uaktywniona w momencie zgłoszenia chęci jej ponownego posiadania, lecz zacznie działać dopiero z dniem 1 lipca tego samego roku. Po wizycie w biurze Social Security otrzymamy nową kartę Medicare, na której przy oznaczeniu części B będzie widniała data 7-1-XXXX. W najbardziej ekstremalnym przypadku możemy, sobie wyobrazić sytuację osoby bez aktywnej części B, a powracającej do USA, np. w kwietniu roku 2021 i chcącej ponownie przystąpić do części B. Takiej osobie część B zostanie ponownie uaktywniona dopiero z dniem 1 lipca roku 2022. Co oznacza, że będzie musiała na nią czekać przez okres aż 15 miesięcy. Co więcej, za każde 12 miesięcy nieposiadania części B będzie jej doliczona dożywotnia kara w wysokości 10% obowiązującej na dany rok składki na część B. Powinniśmy też pamiętać o karze związanej z brakiem planu na leki tzw. części D. Jeżeli wyjedziemy z USA i zrezygnujemy z planu na leki, a w przyszłości będziemy chcieli ponownie taki plan wykupić, będziemy musieli płacić dodatkową, również dożywotnią karę, która wynosi 1% średniej krajowej składki na plan na leki, za każdy miesiąc jego nieposiadania.

Z uwagi na powyższe obostrzenia i kary bardzo wiele osób, chcąc zachować możliwość korzystania z amerykańskiej służby zdrowia, decyduje się po wyjeździe z USA dalej kontynuować opłacanie części B, a w celu uniknięcia kary związanej brakiem części D przystępuje od planu Medicare Advantage z wbudowanym planem na leki. Ubezpieczenia Medicare Advantage oferowane są przez firmy ubezpieczeniowe, a na rynku dostępne są opcje nawet z $0 miesięczną składką. W ostatnich latach stały się one bardzo atrakcyjną formą redukcji kosztów opieki medycznej i szpitalnej. Plany Medicare Advantage oferują też najczęściej pokrycie kosztów leczenia w sytuacjach nagłych (ang. Emergency) poza granicami USA. Jest to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie mogą liczyć na bezpłatną opiekę medyczną w odwiedzanym kraju. Dane publikowane przez Kaiser Family Foundation oceniają, że w roku 2019 ponad 22 miliony, czyli około 34% ubezpieczanych w Medicare korzysta z planów Medicare Advantage.

Wybór odpowiedniego planu ubezpieczenia Medicare to jeden z najważniejszych elementów zabezpieczenia naszego zdrowia i planowania finansowego. Wybierając plan Medicare warto, rozpatrzeć rożne formy ubezpieczeń. Jeżeli macie Państwo pytania dotyczącej Waszej indywidualnej sytuacji związanej z ubezpieczeniem Medicare, proszę się ze mną skontaktować w celu umówienia się na bezpłatną konsultację.