Fakty Otumanione na śmierć, kolejne ofiary multikulti

Otumanione na śmierć, kolejne ofiary multikulti

SHARE

W połowie grudnia dwie młode kobiety pochodzące ze Skandynawii zostały zgwałcone i brutalnie zamordowane w górach Atlas w Maroku. Udały się
na wędrówkę w miejsce, w które nie powinny się wybrać pod żadnym pozorem. Padły ofiarą trzech islamistów, członków ISIS, którzy według doniesień prasowych tą drogą chcieli „pomścić swoich braci w
Syrii”.

Barbarzyństwo połączone z tępotą to najłagodniejsze określenia jakie mogą paść pod adresem tej bandy morderców. Dlaczego jednak te kobiety wybrały się w tak niebezpieczne dla Europejczyków miejsce?

Jedna z ofiar na swojej stronie facebookowej, na kilka
miesięcy przed podróżą, umieściła wyprodukowany w
Szwecji propagandowy film zatytułowany „Nigdy nie osądzaj
ludzi na podstawie wyglądu”. Pokazuje on białą kobietę podejrzliwie
patrzącą na człowieka wyglądającego na Araba
niosącego torbę. Nagle zatrzymuje się samochód, z którego
wyskakują policjanci i biegną w kierunku Muzułmanina. Jednak
go nie dopadają tylko mijają. Łapią białego człowieka,
elegancko ubranego w garnitur i płaszcz, wyglądającego
na typowego Szweda pracującego w biurze. Z jego teczki
wyciągają paczkę z narkotykami. Natomiast Muzułmanin
spotyka się ze swoją rodziną i wymienia gorące uściski. Na
zakończenie filmu jeszcze raz pojawia się hasło. „Nigdy nie
osądzaj ludzi na podstawie wyglądu”.
Skoro ofiara zamieściła ten film na swojej stronie musiała
akceptować jego treść. Mało tego starała się propagować
jego główną tezę. Zdjęcia trzech morderców z Maroka mówią
co innego. Oglądając twarze tych islamistów i ich odzienie
należałoby się jeśli nie mocno wystraszyć to być przynajmniej
ostrożnym. Być może zamordowane widziały swoich
oprawców, ale „unikały osądu na podstawie wyglądu”. Prasa
szwedzka po zdarzeniu chóralnie orzekła, że to morderstwo
nie miało nic wspólnego z islamem!

Lewica opętana ideą niszczenia moralności zachodu
Europy opartej na chrześcijaństwie lansuje swój system
wartości. Jest to między innymi tzw. relatywizm kulturowy.
To on był inspiracją dla opisywanego na początku filmu.
Multikulti to pogląd głoszący, iż żadna praktyka kulturowa
nie jest dobra ani zła sama w sobie, ale musi być oceniona
w kontekście w jakim funkcjonuje. Takie spojrzenie
nakazuje ludziom powstrzymanie się od ocen oraz sądów
wartościujących obce praktyki z punktu widzenia własnej
kultury.

Tymczasem obcy kulturowo Europejczykom islam
produkuje radykałów i morderców, którzy ze szczególnym
upodobaniem atakują białe kobiety.
Inny przykład lekceważenia zasad bezpieczeństwa wynikających
z obcych zachowań.
Artystka Pippa Bacca w 2008 roku wybrała się w podróż z
Włoch do Turcji. Chciała pokazać po drodze ludziom jak
bardzo potrzebny jest „pokój i związki między różnymi ludźmi i narodami”.
Twierdziła, że na świecie jest więcej pozytywnych
niż negatywnych ludzi.
Należy im ufać bez względu na zachowanie i religię. Europę
przebyła szczęśliwie. W Turcji ją zgwałcono, powieszono i
poćwiartowano. Oczywiście media przemilczały podstawowy
motyw zbrodni, tj. związek morderców z wychowaniem
w islamie.
Liberalna, amerykańska działaczka Amanda Kijera udała
się z kolei na Haiti z misją udowodnienia, że wizerunek
czarnych Haitańczyków jako ludzi brutalnych jest fałszywy.
Z pewnością ogólnie miała rację. To jednak wyjątki decydują
o bezpieczeństwie. Kijera została brutalnie zgwałcona przez
gang kolorowych Haitańczyków.
Inna młoda kobieta ze Szwecji otworzyła grupę na facebooku
„Kochamy różnorodność”, gdzie propagowała
otworzenie granic dla emigrantów z Afryki. Wsławiła się w
mediach postem, w którym pod muzykę hymnu szwedzkiego
podłożyła swój tekst, w którym chwaliła się seksem z
Afrykańczykami. W kilka miesięcy później wracała z dyskoteki.
Została porwana przez 23-letniego emigranta z Etiopii
zgwałcona i zakatowana na śmierć.
Zaida Catalan była szwedzkim politykiem liderem Młodej
Zielonej Szwecji w latach 2001-2005. W marcu 2017
roku Catalan wraz z pracownikiem ONZ, Amerykaninem
Michaelem Sharpem, została porwana podczas misji w Demokratycznej
Republice Konga. Oboje zginęli. Później na
internecie pojawił się makabryczny film z egzekucji. Catalan
została znaleziona w płytkim grobie. Jej ciało było poćwiartowane.
Prawdopodobnie dokonano na nich rytualnej zbrodni.
Sprawców nie znaleziono.

Przykładów ofiar kobiet, które zostały znieczulone na niebezpieczeństwa zachowań ludzi z innych kręgów cywilizacyjnych i uwierzyły w „Pokój i miłość” międzykulturowe lansowane przez lewicowe media są setki, jeśli nie tysiące.

Mimo tych zdarzeń media nadal usypiają czujność młodych,
niedoświadczonych ludzi. Narażają ich na śmierć. Medialni
stręczyciele nie tylko nie ponoszą kary, ale sami są przekonani
o swojej misji zmieniania świata.

Andrzej Rogalski