Porady Piękna i Bestia w jednej skórze!

Piękna i Bestia w jednej skórze!

SHARE
psycholog_radzi-www

Wielu rodziców zadaje sobie następujące pytanie: Dlaczego moje dziecko jest grzeczne wśród obcych natomiast w domu pozwala sobie na zachowania „nie z tej ziemi”?

Jaki popełniamy błąd, że syn lub córka nie okazują nam należytego szacunku?

Zatroskanych rodziców pragnę już w tej chwili trochę uspokoić, gdyż fakt, iż wasze dziecko jest w stanie przestrzegać ogólnie przyjętych norm i zasad współżycia w pewnych miejscach świadczy, że wszczepiliście waszej latorośli podstawy właściwego zachowania i z waszą pomocą ono je opanowało. Problemem jest, że wasze dziecko nie stosuje się do tych zasad będąc wśród najbliższych. Powodów może być wiele i zawsze warto udać się po jak najwcześniejszą psychologiczną konsultację (bywa, że są to symptomy opozycyjno buntowniczego zachowania – Oppositional Defiant Disorder).
Jednym z powodów może być fakt, że wśród najbliższych czujemy się bezpieczni i swobodni, więc zaczynamy mniej kontrolować się i myśleć o własnym zachowaniu. Ważne są również sposoby w jakich rozmawiamy i zachowujemy się w naszej rodzinie, oraz relacje między nami – dorosłymi. I w tym momencie aż ciśnie się powiedzenie, że „przykład idzie z góry”. Ale bywa też, iż dzieci szanujących się rodziców przekraczając domowy próg zamieniają się w Bestię. Może to być związane z faktem że nasze dziecko przekonało się, że właśnie złością, histerią, uporem lub obwinianiem może manipulować dorosłymi członkami rodziny. Zdarza się to w przypadku rodziców mających trudności z ustaleniem wspólnego wychowawczego frontu lub dysponujących ubogim arsenałem środków wychowawczych. Na przykład jedynie stosują kary, a gdy te nie skutkują, to wpadają w stan bezradności i „odpuszczają” sprawę. Takie zachowania rodziców dają dziecku niezdrowe poczucie mocy i władzy, które prowadzi do rozpoczęcia niebezpiecznej zabawy: Kto tutaj rządzi (ang. power struggle). Trwa ona tak długo jak długo rodzice pozwalają się w nią wciągnąć swojemu dziecku!!!!!

Jak pomóc dziecku i sobie w budowaniu właściwych relacji?

Metod jest bardzo wiele, a ich dobór zależy od indywidualnej sytuacji. Przytoczę jedynie kilka ogólnych i najbardziej podstawowych sposobów.
Rodzice poprzez wzajemną współpracę i kooperację mogą wypracować ATMOSFERĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI w domu. Można ją porównać do zasad panujących w szkole, gdzie każdy uczeń ponosi odpowiedzialność za podejmowane wybory (również zachowanie). Nie jest to łatwy bądź natychmiastowy proces, ale konieczny do rozpoczęcia jakiejkolwiek interwencji wychowawczej. Polega on na nie obwinianiu się lub przejmowaniu odpowiedzialności za zachowania dziecka. (Oczywiście wcześniej przeanalizujmy szczerze własne relacje i dawany nimi przykład). Przeniesienie, albo raczej zwrócenie dziecku odpowiedzialności za własne zachowanie rozpocznie zmianę dynamiki panującej w naszej rodzinie we właściwym kierunku.
Zgodnie z powiedzeniem: „Nie od razu Kraków zbudowano” dobrze jest na początku z listy wszystkich WYBRAĆ JEDNO ZACHOWANIE, MOŻLIWIE NAJPROSTSZE DO OPANOWANIA. OKREŚLIĆ JASNE OCZEKIWANIA. I w tym momencie należy pamiętać, że powinny być one ustalone i przestrzegane przez obojga rodziców. Przedstawiamy je dziecku pamiętając, że dobrze jest wypracować razem z nim tzw. wspólne rozwiązania w drodze spokojnych negocjacji. Rodzice rozmawiają z dzieckiem, ale nie w chwili gdy właśnie są zdenerwowani jego niewłaściwym zachowaniem. Rozmowa ta ma na celu uzgodnienie lub poinformowanie dziecka, co będzie konsekwencją, w przypadku, gdy wybierze opisane przez nas niewłaściwe zachowanie np. mówienie podniesionym głosem do rodziców lub rodzeństwa (ale pamiętajmy, że przykład idzie z góry). Wybrane konsekwencje powinny być realne i możliwe do wykonania i nie mogą być pustymi słowami. Przygotujmy się, że nasze dziecko zechce sprawdzić czy nie „rzucamy słów na wiatr”.

Wybierając konsekwencję zwróćmy uwagę, aby nie miała ona formy „odsłużenia wyroku”.

Jak chociażby taką: ponieważ brzydko odnosisz się do mamy to przez resztę dnia nie możesz grać w gry komputerowe. W tym momencie jedynie co pozostaje dziecku to przysłowiowe „odsłużenie kary”. Co naprawdę jest istotne to stworzenie KONSEKWENCJI, KTÓRE STYMULUJĄ DO DOBREGO ZACHOWANIA. We wcześniej przytoczonym przykładzie lepiej byłoby powiedzieć: „odzyskasz prawo grania, gdy przez kolejne dwie godziny (czas zapracowywania zależy od wieku dziecka) będziesz odpowiadała uprzejmym tonem i używała grzecznych słów wobec rodziców i rodzeństwa”. W przypadku młodszych dzieci warto jest dokładnie powiedzieć im o jakie zachowanie nam chodzi.

Pamiętajmy również, że to POCHWAŁY, A NIE NAGANY POBUDZAJĄ DO ZMIANY ZACHOWANIA.

Za każdym razem, gdy poświęcamy dużo energii na komentowanie lub reagowanie na niewłaściwe zachowanie to właśnie tym powodujemy, że dla dziecka jest ono źródłem poczucia wyjątkowej mocy nad nami. Dlatego lepiej tą energię skierować na pochwały, nawet jeżeli powodów do nich nie ma zbyt wiele.

Program Młodzieżowy Punkt Zwrotny działający przy Zrzeszeniu Amerykańsko-Polskim oferuje młodzieży i ich najbliższym bezpłatne konsultacje adresujące najróżniejsze sytuacje życiowe, w tym również problemy w relacjach z najbliższymi. Dodatkowo nastolatki zapraszamy do udziału w kolejnej edycji Warsztatów

Umiejętności Interpersonalnych, podczas których w grupie rówieśników mogą trenować właściwe sposoby rozmawiania, negocjowania i wyrażania emocji (zapisy na warsztaty już trwają). Rodziców zapraszam na cotygodniowe spotkania „Zaradnika Rodzica”, gdzie poznajemy w szczegółowy sposób wiele efektywnych metod rozwiązywania codziennych wychowawczych wyzwań. Serdecznie zapraszam.

Małgorzata Olczak
Terapeuta przy Zrzeszeniu Amerykańsko-Polskim
email: malgorzata.olczak@polish.org, tel: 773-427-6345