Porady Podróżowanie w okresie świątecznym

Podróżowanie w okresie świątecznym

SHARE

Podróżowanie w Ameryce to ból głowy. Opóźnione samoloty, kolejki na lotniskach, rosnące ceny biletów, dodatkowe opłaty, etc. Podróżując mam wrażenie, że z każdej strony próbują mi podłożyć kolejną kłodę pod nogi. A co z moimi prawami?!

ohare

Powiedz voucherom nie – jeśli linie lotnicze przyjęły więcej rezerwacji niż jest miejsc w samolocie i z tego powodu zostałeś przesunięty na inny lot należy ci się rekompensata. Departament Transportu mówi, że jeśli wylecisz w przeciągu 2 godzin od oryginalnego planu wylotu możesz otrzymać rekompensatę w gotówce do $1300.
Nowy plan lotu – nawet jeśli lot odbędzie się w ciągu dwóch godzin na loty krajowe i do czterech na loty międzynarodowe cały czas należy ci się zwrot kosztów do 200% ceny biletu w jedną stronę (do $650).
Najlepiej latać – we wtorki, środy i soboty – wtedy jest najtaniej.
24 godziny – na anulowanie biletu bez kar od momentu kupienia. Nowe federalne prawo mówi, że jeśli kupiłeś bilet przynajmniej 7 dni przed odlotem to masz 24 godziny na oddanie go i odzyskanie swoich pieniędzy w 100%.
Opóźniony bagaż – linie lotnicze automatycznie powinny wypłacić ci od $25 do $50 za dzień.
Do 3 godzin – mogą cię przetrzymywać w samolocie na płycie lotniska. Po trzech godzinach linie lotnicze muszą „zakładników” wypuścić z samolotu, jeśli sobie tego życzą.
Nierefundowane bilety – bezzwrotne bilety możesz oddać kiedy twój non-stop lot staje się lotem z przesiadkami lub kiedy lot jest odwołany. Wtedy linie lotniczne muszą oddać podróżującemu całą kwotę za bilet.
W tym nadchodzącym okresie świątecznym pamiętajmy o swoich prawach. Liniom lotniczym wydaje się, że mogą być bezkarni w traktowaniu nas, podróżujących. Również pamiętaj, aby zawsze mieć ze sobą bezpłatny (1-800) numer telefonu linii lotniczych, którymi właśnie podróżujesz. W razie anulowanych lotów czy innych problemów w ten sposób łatwiej i szybciej załatwisz alternatywne wyjście z sytuacji niż stanie w długich kolejkach do „customer service” na lotnisku. Każde linie rządzą się swoimi prawami. Nikt nie chce oddawać pieniędzy czy rozdawać voucherów. Dowiedz się od lini lotniczych, jakie mają zasady zanim kupisz bilet. To samo tyczy się niezależnych stron internetowych, na których kupujesz bilet. Bądź zorientowany i poinformowany, wtedy trudniej będzie im zrobić cię w tak zwane „bambuko”. Miłego latania!

 (jj)