Podróże Andrzej Rogalski Raj, który ma na imię Fruita

Raj, który ma na imię Fruita

SHARE

Capitol Reef National Park


W amerykańskich parkach narodowych panuje surowy i w pełni zrozumiały zakaz wynoszenia naturalnych pamiątek. Wielu, którzy z roztargnienia coś zabrali ze sobą zostało ukaranych.

Mandaty w zależności od parku i charakteru szkody są od 100 do 500 dolarów lub od 3 do 6 miesięcy więzienia. Żelazna zasada, o której trzeba pamiętać mówi:

„Take nothing but pictures, and leave nothing but footprints”.

Są jednak wyjątki. W Capitol Reef National Park w Utah w broszurach zachęca się do zebrania i zabrania ze sobą smacznych suwenirów. Dotyczy to miejsca, które kiedyś określono jako Raj!

W 1880 roku grupa Mormonów pod przywództwem Nelsa Johnsona po wielotygodniowej podróży dotarła do punktu w stanie Utah, w którym łączyły się rzeki: Fremont i Creek. Po naradzie uznali to miejsce za odpowiednie dla siebie i założyli osadę „Junction”. Nazwa dokładnie opisywała charakter terenu. Łączyły się tam nie tylko rzeki, ale też szlaki i ścieżki komunikacyjne wytyczone wcześniej przez Indian.

Obszar Capitol Reef nie był terenem odludnym. Tędy przez tysiąclecia wędrowali myśliwi i zbieracze. Czasem zatrzymywali się na długo. Historycy mają dowody na to, że około 500 roku naszej ery w widłach Fremont i Creek uprawiano soczewicę, kukurydzę, fasolę i dynie. Indianie potrafili nawadniać tereny. Bez tego na tym miejscu, położonym dosyć wysoko bo około 1600 n.p.m., nic by nie wyrosło. Nie tylko uprawiali ziemię, ale też potrafili przechowywać zbiory. Używali do tego w kamiennych naczyń zrobionych z występującego na tym obszarze czarnego bazaltu. Sceny z ich życia codziennego są utrwalone na skałach w postaci piktogramów. Naukowo przypisano tych prehistorycznych rolników kulturze Fremont. Indianie z nieznanych powodów definitywnie opuścili te tereny w XIII wieku. Być może wystąpiła susza, która pozbawiła rzeki wody na wiele miesięcy, a może nawet lat. Skończył się okres indiański. Na horyzoncie historycznym zaczęli się pojawiać biali.

Nie wiadomo kiedy pierwszy Europejczyk dotarł na te tereny. Udokumentowane są ekspedycje w latach 70. XIX wieku. Parę lat później przybyli tu pierwsi osadnicy. Na ich czele szli owładnięci misją i religią Mormoni. Półpustynny klimat z temperaturami w dzień, od czerwca do sierpnia, powyżej 30 stopni C nie sprzyjał rolnictwu. Jednak pracowici i pomysłowi Mormoni potrafili okolice zmienić w miejsce, gdzie żyło się dostatnio. Wykorzystując rzeki, które były zasilane w wodę z topniejących śniegów w południowej części pasma Gór Skalistych nawodnili, tak jak kiedyś Indianie dolinę i zmienili jej wysuszoną glebę w pola i sady.
Eksperyment był udany. Przejezdni zaczęli to miejsce nazywać rajem powiatu Wayne. W 1900 roku zmieniono nazwę osady z Junction na Fruita, co w hiszpańskim oznacza „ogród”.

W osadzie na przestrzeni lat nigdy nie żyło więcej niż 10 rodzin. Ponieważ zwyczajem mormońskim były w kilku przypadkach, związki poligamiczne osada była dosyć liczna. Zmieniające się warunki ekonomiczne i społeczne po II wojnie światowej spowodowały jednak upadek Fruity. Mieszkańcy zaczęli emigrować w inne miejsca Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu łatwiejszego życia. W 1955 roku osada została uznana za opuszczoną. Tak naprawdę ostatni jej mieszkaniec spakował manatki w 1969 roku.

Masowa turystyka w Stanach Zjednoczonych zaczęła się w latach 60. ubiegłego wieku. Jako datę czasem podaje się pierwszy lot pasażerskiego samolotu w 1958 roku z Nowego Jorku do Londynu. Od tego czasu ruszyli na zwiedzanie świata nie tylko wybrani, ale też przeciętni ludzie.

Tworzenie przez państwo obszarów chronionych o szczególnej wartości krajobrazowej i przyrodniczej ma swoje początki w drugiej połowie XIX wieku. W wielu miejscach zrozumiano, że unikalne obszary są nie tylko dziedzictwem, ale mogą być źródłem dochodów.

Okolice Fruita były na tyle atrakcyjne, iż rozpoczęła się kampania mająca na celu ustanowienie jej ochrony prawnej. Starania zakończyły się częściowym sukcesem. Prezydent Roosevelt podpisał 2 sierpnia 1937 roku proklamację powołująca do życia Narodowy Pomnik Capitol Reef. Gwarantowała ona ochronę 15 261 ha ziemi wzdłuż drogi nr 24. Nazwa Capitol Reef powstała na zasadzie skojarzenia ogromnych białych kopuł z piaskowca Navajo górujących nad brązowymi formacjami skalnymi z Kapitolem w Waszyngtonie i oceanicznymi rafami koralowymi.

Decyzja Roosevelt miała symboliczny charakter bo nie przeznaczono na cel żadnych funduszy i obszar nie był pod żadną opieką. Nie miał ani jednego strażnika czy etatowego badacza. Dopiero po II wojnie zaczęto tworzyć administrację.

Ze skromnych środków w 1955 roku wykupiono Fruitę, opuszczoną osadę mormońską. Obok niej wybudowano pokaźnej wielkości Centrum Turystyczne Capitol Reef National Park (czynne 8 am- 4.30 pm – w lecie dłużej). Pozostało tam po osadnikach 19 sadów. Rośnie w nich około 3100 drzew, a w tym: czereśniowe, morelowe, brzoskwiniowe, morwowe, migdałowe i orzechowe. Ogrodami zajmuje się serwis parkowy. Dba on o nawadnianie, przycinanie drzew, szczepienia, sadzenie itp. Między sadami znajduje się stary budynek szkolny, sklep, muzeum i zagroda Gifforda, gdzie jest stoisko z pamiątkami i przysmakami okolicy. Mamy też parę innych zabudowań gospodarczych.

Capitol Reef znajduje się na popularnej trasie między Bryce National Park, a miejscowością Moab, która jest miejscem startowym do zwiedzania najpiękniejszych kanionów Utah. Czasu jak zwykle brakuje, ale warto się chociaż na godzinę zatrzymać we Fruita. W sadach można posmakować naturalnych owoców. Podróżni są do tego zachęcani. Przy drzewach widać drabiny, specjalne chwytaki i inny sprzęt potrzebny do zbiorów. Jeżeli ktoś chce wziąć ze sobą więcej owoców, czyli na wynos, musi za nie zapłacić. W ogrodach są stanowiska samoobsługi płatniczej. Zbiór trzeba zważyć i według cennika zostawić opłatę w skarbonce. Oczywiście każdy chętnie to robi, ponieważ w ten sposób wspiera się skromną kasę na utrzymanie tego cudu ludzkiej zapobiegliwości i potencjału przyrody. Kiedy w sadach owoce są dojrzałe? Czereśnie można zbierać między 11 czerwca i 7 lipca, morele między 27 czerwca a 22 lipca, brzoskwinie od 4 sierpnia do 6 września, gruszki od 7 sierpnia do 8 września i jabłka od 4 września do 17 października.

Niezapomnianych widoków i okazji do pięknych fotografii dostarcza czas kwitnienia drzew owocowych, który przypada mniej więcej na okres od 7 marca do 6 maja. Kolorowe kwiaty na tle gamy brązów skał i ziemi, w oprawie błękitnego nieba, są niepowtarzalne!

Obok tej niecodziennej atrakcji jaką dostarczają sady Fruita głównym punktem jest oczywiście niezwykła formacja skał Capitol Reef. W Utah z pustyni wyrasta grzbiet górski Waterpocked Fold. Pewno spora liczba sadzawek skalnych w tym miejscu sprawiła, że od nich wzięła się nazwa formacji. Cały grzbiet rozciąga się na długości 160 kilometrów; od Thousand Lake Mountain, wulkanicznych gór na północy do sztucznego zalewu Powella, przy granicy z Arizoną.

Geolodzy mają mniej więcej pojęcie jak powstał ten malowniczy grzbiet skalny. Otóż proces trwał miliony lat i składał się z trzech etapów. Pierwszy polegał na wypełnieniu ogromnej niecki materiałem organicznym pochodzącym z resztek organizmów żywych jak i z erozji przenoszącej minerały w zagłębienie, które na przemian było morzem i pustynią. Ten proces zaczął się około 280 milionów lat przed naszą erą. 200 milionów lat później niecka, w wyniku procesów tektonicznych zaczęła się wypiętrzać.

Skały znalazły się mniej więcej na wysokości 2300 metrów nad poziomem morza. Podczas tego procesu równolegle zaczęła się erozja spowodowana opadami i wiatrem, która stworzyła z monolitów fantastyczne formy skalne: łuki, ostańce, bloki itp.
Capitol Reef jest miejscem przypominającym pustkowie. Turyści ograniczają się do przejazdu drogą 24 i wizyty w Centrum Turystycznym oraz rzadziej w sadach. Boczne trasy są rzadko odwiedzanie i raczej zapuszczają się na nie doświadczeni turyści. Wyjątkiem jest wielokilometrowa droga widokowa tuż za centrum turystycznym. Warto się na nią wybrać. Trasa jest odpłatna i zajmuje około 2 godzin.

Park ma nie tylko niesamowitą estetykę, która koi spragnionych piękna, ale też odznacza się wyjątkowo zdrowym, czystym, suchym powietrzem, które w sposób dla nas nieuświadomiony poprawia samopoczucie. Ludzie, którzy mieli okazję zobaczyć to cudo przyrody i posmakować owoców z naturalnych sadów zawsze będą za tym miejscem tęsknić.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Rogalski
Park Narodowy Capitol Reef
Capitol Reef National Park
Położenie: Stan Utah
Data utworzenia; 18 grudnia 1971
Powierzchnia: 979 km² (378 mil²)
Odwiedzających rocznie: 1,150,165 (w 2017 roku)
Najbliższe miasto: Torrey, Utah