Fakty Rio pełne niespodzianek

Rio pełne niespodzianek

SHARE
rio

Sport babskim okiem –
Rio pełne niespodzianek

Do 21 sierpnia potrwają jeszcze letnie igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro. Są to pierwsze igrzyska w Ameryce Południowej i drugie w Ameryce Łacińskiej. W igrzyskach wystartuje w sumie ponad 10 500 sportowców z 206 krajów. Rywalizacja odbywa się w 31 dyscyplinach. Oczywiście w Rio nie brakuje reprezentacji Polski, która zgłosiła na igrzyska w Rio – 243 sportowców. Niektórzy z nich już powrócili do ojczyzny. Jedni z tarczą, inni niestety na tarczy. Polski Komitet Olimpijski zapowiadał, że to będą nasze najlepsze igrzyska olimpijskie. Mieliśmy faworytów w wielu dziedzinach sportowych. Świetnie przygotowanych zawodników, o których mówiła cała Europa, gdy w czerwu zdobyliśmy na Lekkoatletycznych Mistrzostach Europy 12 krążków. Cztery lata temu, z Igrzysk Olimpijskich w Londynie nasi zawodnicy przywieźli 10 medali. W tym roku mamy póki co 7 medali – 2 złote, 2 srebrne i 3 brązowe, co w klasyfikacji generalnej daje nam 23 miejsce (dane na dzień oddania gazety do druku – 08.17.16). Niektóre z nich są sporym zaskoczeniem, które nas cieszy. Jesteśmy dumni z naszych kajakarek, które wywalczyły w sumie 4 medale. Jeśmy dumni z Rafała Majki za jego brąz. Duma rozpiera nas, gdy pomyślimy o wyczynie Anity Włodarczyk, która nie tylko zdobyła złoty krążek, ale ustanowiła nowy rekord świata w rzucie młotem. Powód do radości dał nam także Piotr Małachowski, który wywalczył srebro w rzucie dyskiem. I takich wyników życzylibyśmy sobie jak najwięcej.

Niestety, nie brakuje nam powodów do wstydu i rozczarowań podczas tych IO. Może zacznijmy od rozczarowań. Zawiodła nas Agnieszka Radwańska – czwarta rakieta świata odpadła już w pierwszej rundzie. Podobnie jak Jerzy Janowicz czy Magda Linette. Liczyliśmy na medal – nawet na złoto młociarza Pawła Fajdka – niestety Polak odpadł już w eliminacjach. Odpadli nasi biegacze, pływacy, szermierze, żeglarze i tak można wymieniać długo. Zawiedli także siatkarze. W meczu ćwierćfianłowym odpadli pokonani 3:0, a ich pogromcami okazali się Amerykanie. Nie ma co ukrywać, że liczyliśmy na medal z ich strony.

Pozostaje nam nadzieja w naszych szczypiornistach, którzy po emocjonującym pojedynku pokonali w ćwierćfinale Chorwatów i awansowali do półfinałów piłki ręcznej.
Takiej klęski, jak w tym roku w podnoszeniu ciężarów już dawno nie przeżyła reprezentacja Polski. Nie tylko nie zdobyliśmy ani jednego medalu, ale jeszcze okryliśmy się wstydem. Bracia Zielińscy zamiast walczyc o medale zostali dyscyplinarnie wysłani do Polski po tym, jak ich testy dopingowe dały pozytywny wynik. Niedozwolone środki wykryto także u Krzysztofa Szramiaka. Zamiast medalu przywieźli wstyd. No cóż – przed nami jeszcze parę dni w wiosce olimpijskiej i należy wierzyć – nasz patriotyczny obowiązek – że zdobędziemy jeszcze jakieś medale.

Ruda