Starzy ale jarzy…

SHARE

Niestety ale nic nie trwa wiecznie i pomimo wytężonych treningów i wysiłku gwiazdorzy kina akcji też się starzeją, choć nie wszyscy z nich chcą się z tym pogodzić i nadal mimo zmarszczek i zadyszki występują w filmach kina akcji.

Wystarczy przypomnieć sobie niedawną serię (powstały już trzy filmy), której pomysłodawcą był Sylvester Stallone „Expandables”, w której wystąpiło mnóstwo gwiazdorów kina akcji tak popularnego w latach 80. i 90. Inną serią, która z kolei na wesoło potraktowała temat były filmy „RED” i „RED2” (RED oznacza: retired extremely dangerous). Oto lista niegdysiejszych herosów.

Arnold Schwarzenegger
Lata świetności Arnolda przypadają na filmy, które zdefiniowały gatunek i dziś należą do klasyki cytowanej przez znawców i nie tylko. Wszystkie części „Terminatora”, „Conany”, „Commando” czy „Predator” to świetlana przeszłość. Dziś gwiazdor pojawia się w serii „Expandables”, „Escape plan” czy w pierszym filmie o zombie „Maggie”. Na premierę czeka też „Killing Gunther”.
Danny Glover
Czym byłyby filmy policyjne bez duetu Glover-Gibson. Ich postacie zostały zbudowane na kontraście na totalnym przeciwieństwie, jeden był szalonym detektywem wplątującym się w kłopoty, drugi to stateczny ojciec i spokojny gliniarz. Wszystkie części „Lethal weapon” stały się wzorem do naśladowania dla scenarzystów i reżyserów kręcących filmy dziś nazywane bromance. Danny w ostatnich latach pojawił się w horrorze „Saw”, w „Poor Boy’s Game” „Gridlocked”, na premierę czekają „Death Race 4” i „Old Man and The Gun”.
Clint Eastwood
Hollywoodzka legenda Brudny Harry oraz kowboj z trylogii „Dollars”. Gwiazdor zaczynał karierę w latach 60., potem z sukcesem został także reżyserem oscarowych filmów. Ostanie jego projekty to „Gran Torino” i „American Sniper”.
Harrison Ford
Najbardziej kasowy aktor, któremu sławę zapewniły serie „Indiana Jones” i „Star Wars”. Ciągu 5 dekad kariery wystąpił w wielu filmach, jednak najbardziej znany jest ze swoich ról w tych sensacyjnych i przygodowych. Mimo siwych włosów pojawił się w nowych częściach „Star Wars”, zaś na premierę czeka „Blade Runner 2049”, kontynuacja hitu sprzed 35 lat oraz nowy film z serii Indiana Jones.
Sylvester Stallone
Gwiazdor nieśmiertelnych serii „Rocky” i „Rambo” nadal kręci filmy akcji. To on był sprawcą sukcesu „Expandables”. Ostatnio mogliśmy go oglądać w „Creed”, teraz zagości na ekranach w „Guardians of the Galaxy Vol. 2”, a w niedługim czasie na ekrany wejdzie „Escape Plan 2: Hades”.
Hellen Mirren
Mirren nigdy nie była kojarzona z kinem akcji, a tu taka niespodzianka. Po sukcesach w dwóch częściach „RED” pojawiła się w „Eye in the Sky” oraz w „The Fate of the Furious”.
Sigourney Weaver
Pomimo 60. na karku aktorka nadal pojawia się w filmach akcji. Początki jej kariery to oczywiście słynne filmy z serii „Alien”, ale ostatnimi czasy wystąpiła także w „Avatar”, „The Cold Light of Day”, „Chappie”, „The Assignment”, no i czekamy na nowy film, kolejną część „Avatar”.
Liam Neeson
Początki kariery Neesona to tzw. ambitne kino, dramaty obyczajowe itp. Ale kiedy sensacje z jego udziałem przyniosły sporą kasę okazało się, że aktor po skończniu 55 lat wystąpił w większej ilości filmów niż w czasach młodości. A były to oczywiście seria „Taken”, która zapoczątkowała wszystko.Potem „Non-Stop”, „A-Team” i „Silence”. Nowy film to: „Mark Felt: The Man Who Brought Down the White House”.
Pierce Brosnan
Kolejny na liście to Bond, James Bond. Jak się okazuje ulubionym gatunkiem panów w wieku emerytalnym są filmy akcji. Pierce pojawił się w „November Man”, „Survivor”, „No Escape”. „I.T.”. Najnowszym projektem będzie “The Foreigner”.
Bruce Willis
Na liście nie może oczywiście zabraknąć gwiazdora znanego z serii „Die Hard” czy „RED”. Pojawił się w takich filmach jak „Looper”, „The Expadables 2”, „G.I. Joe: Retaliation”. Inne to „Extraction”, „Marauders”, a w planach kolejna odsłona przygód policjanta z „Die Hard”.
Kevin Costner
Kolejny wielokrotny zdobywca Oscara na liście, którego sławę zapoczątkował „Dance with Wolves”, a nieco zszargał „Waterworld”. Dziś Costner pojawia się głównie w sensacjach „3 Days to Kill”, “Jack Ryan: Shadow Recruit” i „Criminal”.
Na wspomnienie zasługują jeszcze: Michael Douglas, Denzel Washington, Kurt Russell, Dolph Lundgren, Jean-Claude Van Damme i Mel Gibson wszyscy w wieku emerytalnym, ale wciąż pokonujący tabuny wysportowanych młodzieniaszków.

IB