Fakty Polityka Wolność religijna jest potrzebna

Wolność religijna jest potrzebna

SHARE

Nareszcie “ktoś” zabrał się w rządzie do roboty. Tym kimś jest gubernator Indiany Mike Pence, który to ogłosił przywrócenie ustawy o wolności religijnej – Religious Freedom Restoration Act (RFRA).

Każdy z nas wie, że w tym kraju jest separacja – rozdział pomiędzy kościołem a państwem. Gwarantuje nam tą separację Pierwsza Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Wielu z moich rodaków może się z tym nie zgadzać. Bo przecież w Polsce ta separacja nie istnieje. A to błąd. Politycy są od rządzenia, a księża od modlitwy i te dwie sprawy nie powinny być wymienne. Szczególnie w Ameryce gdzie znajdziemy wyznawców każdej religii świata. Nawet takiej o której nigdy nie słyszeliśmy. Dzięki tej poprawce każdy z nas wyznający swoją religię może czuć się równym, przynajmniej w oczach rządu.
Inną sprawą jest z RFRA. Jest to akt, który ma chronić wartości religijne każdego z nas. Zapewne wiele razy słyszeliście o tym jak właściciel biznesu był stawiany przed sądem gdyż odmówił klientowi serwisu ze względu na różnice religijne. Ktoś może powiedzieć dyskryminacja! A ja mówię: mój biznes, moja praca, moje zasady!  Dlaczego np. para gejów idzie do przykościelnej cukierni, kwiaciarni lub próbuje wynająć przykościelną salę bankietową na wesele? Każdy zna zdanie i nauki kościoła katolickiego względem par homoseksualnych. To dlaczego tacy próbują na siłę robić biznes z katolickimi biznesami. Odpowiedź według mnie jest prosta: PROPAGANDA! Pokazanie całej Ameryce i światu jak to źle są traktowani i prześladowani. Oni krzyczą dyskryminacja. A co z biznesami? Czy to nie jest dyskryminacja i uniemożliwienie celebrowania wartości religijnych kiedy to zostaje nam narzucone z kim mamy robić biznes?
Brawa dla Mike Pence, który staje po stronie nas, wyznawców Boga. Mam tylko nadzieję, że inni do niego też dołączą.  Wolność religijna jest potrzebna!
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy,
Ewa Kalisz